5 sprawdzonych rad na... bezę do tortu

1. Białka trzeba ubijać w zimnej misce, można ją nawet na chwilę włożyć do zamrażalnika. Jajka też muszą być chłodne, wprost z lodówki.

2. Masa będzie sztywna, gdy roztrzepiemy białka z solą. Gdy się zmienią w sztywną pianę, dodajemy cukier (po łyżeczce). Idealna proporcja to: 6 jajek na 30 dag cukru. Gotowa masa jest śnieżnobiała i nie „ucieka” z miski.

3. Dodatek octu sprawi, że beza stanie się puszysta. Do ubitej masy można dołożyć łyżeczkę octu spi rytusowego lub winnego. Delikatnie trzeba ją wmieszać. Natomiast łyżeczka skrobi kukurydzianej czy ziemniaczanej sprawi, że ciasto zachowa kształt i nie opadnie.

4. Beza będzie lepsza, gdy upieczemy ją na papierze (nie w formie). Rysujemy na pergaminie kółko, wykładamy masę. Gdy blat zacznie zbyt mocno brązowieć, warto go nakryć drugim pergaminem.

5. Ciasto powinno się suszyć w piecyku: wstawiamy je do piekarnika nagrzanego do ok. 180ºC, a drzwiczki uchylamy. Beza będzie odpowiednio chrupiąca. Potrzeba na to nawet 1,5 godziny.

Przejdź na początek artykułu